Ojciec pani Anny nie wychodzi z domu. Z powodu choroby psychicznej nie ma świadomego kontaktu z otoczeniem i w konkretnych sytuacjach nie reaguje w sposób właściwy na ewentualne zagrożenia. – Jest w takim stanie, że sam nie może nawet złożyć podpisu ani skutecznie udzielić mi pełnomocnictwa do reprezentowania go. Podjęliśmy decyzję o ubezwłasnowolnieniu. Czy w tej sytuacji jest to możliwe i czy związane z tym formalności trzeba załatwić w sądzie – pyta czytelniczka.
Wszystkich formalności związanych z ubezwłasnowolnieniem całkowitym lub częściowym ojca pani Anny należy dopełnić w sądzie okręgowym. Dla osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie sąd ustanawia opiekę, a dla ubezwłasnowolnionej częściowo – kuratelę. O ubezwłasnowolnieniu całkowitym sąd orzeknie wówczas, gdy na podstawie dowodów zebranych w sprawie uzna, że osoba, której dotyczy sprawa, nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem na skutek choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń, zwłaszcza alkoholizmu albo narkomanii. Natomiast o ubezwłasnowolnieniu częściowym orzeknie z tych samych powodów, gdy tej osoby nie trzeba ubezwłasnowolniać całkowicie, ale potrzebna jest pomoc do prowadzenia jej spraw. W razie stwierdzenia innej ułomności, na przykład niedołęstwa wywołanego starością, sąd nie orzeknie nawet tylko o częściowym ubezwłasnowolnieniu. W takim przypadku może jedynie ustanowić kuratora, ale bez wcześniejszego ubezwłasnowolnienia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.