Upadłość nie wyklucza odstąpienia od umowy

bankrut
Jeżeli syndyk uznaje, że kara jest zbyt wygórowana lub zapłata jej może naruszyć prawa pozostałych wierzycieli, to może zgłosić żądanie miarkowania kary ShutterStock
11 sierpnia 2016

Pod pewnymi warunkami kontrahent może odstąpić od umowy z niewypłacalną firmą po ogłoszeniu jej bankructwa – orzekł Sąd Najwyższy.

Syndyk upadłej spółki E., głównego wykonawcy budowy oczyszczali ścieków w mieście S., zażądał od inwestora – Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej – 850 tys. zł wynagrodzenia za wykonane prace. Jednak MPGK nie zamierzało płacić i zgłosiło przeciwko bankrutującej spółce poważne zarzuty. Jeszcze podczas realizacji umowy dochodziło bowiem do opóźnień i zmian harmonogramów prac; spółka popadła także w poważne tarapaty finansowe. Ponieważ inwestycja była dofinansowana ze środków unijnych, zagrożony utratą dofinansowania inwestor odstąpił od umowy. Syndyk nie oponował przeciwko tej czynności i zakończył wykonywanie prac. Kontrakt przewidywał jednak w takim wypadku (jeżeli do zerwania doszło z winy wykonawcy) obowiązek zapłaty wysokiej kary umownej: ponad 7,7 mln zł. Gdy więc syndyk spółki E. wytoczył powództwo przeciwko MPGK, przedsiębiorstwo odpowiedziało zarzutem potrącenia.

Pozostało 74% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.