Dowody z prowokacji: Seremet uspokaja szefa CBA

Andrzej Seremet
Andrzej SeremetDGP / Wojtek Gorski
15 lipca 2015

Po publikacji „Dowód służb wyeliminowany z procesu” (DGP 123/2015) szef CBA zwrócił się do prokuratora generalnego o stanowisko w sprawie interpretacji kontrowersyjnego art. 168a k.p.k. Są bowiem wątpliwości co do możliwości wykorzystania w procesie dowodów pozyskiwanych w wyniku prowokacji służb.

Nowy, obowiązujący od 1 lipca przepis wprowadził do naszego systemu prawnego tzw. teorię drzewa zatrutego. Oznacza ona bezwzględny zakaz wykorzystania dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1 par. 1 kodeksu karnego. Problem w tym, że sposób sformułowania przepisu zdaniem pytanych przez DGP prokuratorów rodzi ryzyko, że z procesów mogą zostać wyeliminowane dowody pozyskane przez służby za pomocą zakupu kontrolowanego czy przyjęcia lub wręczenia korzyści majątkowej. Takie działania mają bowiem charakter czynu zabronionego, nie są jednak przestępstwem – ich bezprawność została wyłączona na mocy kontratypu uregulowanego w art. 144a ustawy o policji (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 355). Zdaniem oskarżycieli okoliczność ta nie została uwzględniona przez ustawodawcę, a to może wykluczać możliwość posłużenia się takim dowodem w procesie karnym.

Pozostało 73% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.