Wojewódzki konserwator zabytków będzie miał maksymalnie 30 dni na wydanie opinii co do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jeżeli tego terminu nie dotrzyma, to procedura planistyczna nie będzie wstrzymywana. Miejscowe plany będą mogły być uchwalane także dla terenów zamkniętych należących np. do PKP. Wójt, przygotowując projekt planu, będzie musiał zadbać o to, by nie naruszał on zapisów studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania gminy. Nadal plany będą aktami prawa miejscowego przyjmowanymi przez radę gminy w formie uchwały.
W powszechnej opinii główną barierą rozwoju inwestycji budowlanych w Polsce jest niedostatek terenów możliwych do zabudowy, szczególnie w największych miastach, gdzie zapotrzebowanie na nowe obiekty mieszkaniowe, handlowe, usługowe i inne jest największe. Dla przykładu pokrycie miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego w Warszawie nie przekracza 15 proc. powierzchni, w Krakowie 10 proc., a w Poznaniu 12 proc. Brak miejscowych planów jest podstawową przyczyną wysokich cen gruntów na terenach objętych planem oraz terenów nieobjętych planem, dla których udało się załatwić decyzję o warunkach zabudowy.
W celu poprawy tej nie najlepszej sytuacji parlamentarzyści przyjęli wchodzącą w życie 21 października nowelizację ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która zmienia procedurę uchwalania miejscowych planów. Jej głównym celem jest wprowadzenie instytucji prawnych mających na celu przyśpieszenie powstawania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.