Sędzia przerobił protokół i zmusił pracownika sądu do udziału w przekręcie. "Znikoma szkodliwość"

Sąd
Sędziowie przypomnieli, że zadaniem sądu dyscyplinarnego nie jest orzekanie o odpowiedzialności karnej, lecz o tym, czy dany sędzia może być do tej odpowiedzialności w ogóle pociągniętyShutterStock
2 sierpnia 2018

Uznanie, że przerobienie dokumentu i zmuszenie pracownika sądu do udziału w przekręcie, nie jest przestępstwem, było błędem. Stwierdził tak Sąd Najwyższy-Sąd Dyscyplinarny, oceniając orzeczenie Sądu Apelacyjnego-Sądu Dyscyplinarnego.

Sprawa rozpoczęła się między październikiem 2015 r. a kwietniem 2016 r. (dokładny czas nieustalony). Pewnego dnia sędzia przerobił w protokole rozprawy zeznania jednego ze świadków. Następnie wykorzystał swą pozycję i polecił pracownikowi sekretariatu usunąć z akt sprawy oryginalną kartę, zniszczyć ją i zastąpić przerobionym dokumentem. Poprawki sędziego były jedną z głównych przyczyn, dla których zapadł w sprawie taki, a nie inny wyrok.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.