Komentarz GP: Renoma pełnomocnika

Ewa Grączewska-Ivanova
Ewa Grączewska-IvanovaDGP
22 grudnia 2008

Adwokaci nie mają wątpliwości. Nikt nie ma prawa tworzyć czarnej listy osób, które sprzeniewierzyły się kodeksowi etycznemu.

Powołują się przy tym na rejestr osób karanych, który jest generalnie poufny. Święte słowa. Tylko że z usług osób skazanych nikt nie musi korzystać, oczywiście poza tymi, którzy planują przestępstwo. Natomiast z pomocy prawnej pełnomocników procesowych korzystają zwykli, przeciętni ludzie. Dlaczego mieliby nie znać prawdziwej marki swoich usługodawców. W końcu renoma pełnomocnika to rzecz ważna. Przy okazji można też podreperować standardy etyczne i zawodowe. A oto przecież korporacjom powinno chodzić najbardziej.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.