Dlaczego jednak piszę o tym właśnie teraz? Otóż podobny schemat znajdzie zastosowanie póki co względem warszawskich sędziów. A wszystko za sprawą nie zmian legislacyjnych, a prostej decyzji personalnej Zbigniewa Ziobry.
Jest rok 2025. W Polsce nadal rządzi obóz Zjednoczonej Prawicy. Tak zwana reforma wymiaru sprawiedliwości jest konsekwentnie realizowana i właśnie wchodzi w nową fazę. Zgodnie z najnowszymi propozycjami wskazany przez ministra sprawiedliwości prokurator będzie mógł domagać się od dowolnie wybranego adwokata wszelkich dokumentów, jakie ten zgromadził w związku z prowadzonymi przez siebie sprawami. W uzasadnieniu projektu czytamy: „To rozwiązanie pozwoli organom ścigania skuteczniej walczyć z przestępczością. Uczciwi obywatele nie muszą się niczego obawiać. Nie mają przecież nic do ukrycia przed organami ścigania. Obawiać się muszą tylko ci, którzy dopuszczają się czynów zabronionych lub je planują, a także profesjonalni pełnomocnicy, którzy im w tym pomagają”. Czyż można polemizować z takimi tezami?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.