Autopromocja

Perpetuum mobile w kodeksie postępowania cywilnego? MS zaprzecza

prawo8
Wejście dużej nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego wzbudziło wiele wątpliwości. Zdaniem części prawników nie brakuje w niej również błędów. W mediach społecznościowych profesjonalni pełnomocnicy dopatrzyli się nawet swoistego perpetuum mobile stworzonego przez ustawodawcę. ShutterStock
26 listopada 2019

Wejście dużej nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego wzbudziło wiele wątpliwości. Zdaniem części prawników nie brakuje w niej również błędów. W mediach społecznościowych profesjonalni pełnomocnicy dopatrzyli się nawet swoistego perpetuum mobile stworzonego przez ustawodawcę.

Wyobraźmy sobie bowiem sytuację, w której strona składa wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych. Ten zostaje oddalony bez uzasadnienia. Wówczas wpływa wniosek o sporządzenie uzasadnienia, lecz nie jest opłacony. Sąd wzywa zatem do uiszczenia opłaty. Po doręczeniu wezwania jednak zostaje złożony kolejny wniosek o zwolnienie z kosztów. I można by powtarzać to, przedłużając postępowanie bez końca. Tyle że zdaniem Ministerstwa Sprawiedliwości powyższy przebieg zdarzeń jest w świetle nowych regulacji nieprawidłowy, gdyż wniosku o uzasadnienie nie trzeba wcale opłacać.

– O żadnym wezwaniu do opłaty za uzasadnienie nie może być mowy w sytuacji, gdy sam środek zaskarżenia (zażalenie na postanowienie o odmowie zwolnienia od kosztów sądowych) w tym wypadku jest wolny od opłat na podstawie art. 95 ust. 2 pkt 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych – informuje DGP zespół prasowy resortu sprawiedliwości. Zdaniem urzędników MS za taką interpretacją przemawiają nie tylko zasady logiki, lecz także wykładnia art. 25b ust. 2 ustawy o kosztach (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 785 ze zm.), przewidującego zaliczenie opłaty od wniosku o doręczenie odpisu postanowienia z uzasadnieniem na poczet opłaty od środka zaskarżenia od takiego postanowienia, w związku ze wspomnianym art. 95 ust. 2 pkt 1. To znaczy: skoro nie pobiera się opłaty od środka zaskarżenia, nie byłoby nawet na poczet czego zaliczyć opłaty od wniosku o doręczenie odpisu postanowienia z uzasadnieniem. Tym samym wniosek powinien zostać rozpoznany bez wzywania do jego opłacenia. Jest to interpretacja korzystna dla obywateli i – co rzadkie w wykładniach prezentowanych przez organy administracji publicznej – niekorzystna dla Skarbu Państwa.

Zdaniem cywilistów, którym pokazaliśmy odpowiedź resortu, taka interpretacja art. 25b ust. 2 jest całkiem rozsądna, choć nie są przekonani, że podobnie na sprawę będą patrzeć sądy. Jest bowiem przecież ust. 1 art. 25b, który określa, że opłatę stałą w kwocie 100 zł pobiera się od wniosku o doręczenie orzeczenia albo zarządzenia z uzasadnieniem zgłoszonego w terminie tygodnia od dnia ogłoszenia albo doręczenia tego orzeczenia albo zarządzenia. To by przemawiało zaś za tym, że opłata jest oderwana od tego, co się wydarzy później. I ewentualnie można próbować potem ją odzyskać, ale wpierw trzeba zapłacić. A kto nie zapłaci – zostanie wezwany do jej uiszczenia.

Jest to interpretacja korzystna dla obywateli i – co rzadkie w wykładniach prezentowanych przez organy administracji publicznej – niekorzystna dla Skarbu Państwa

O pułapkach w nowej procedurze cywilnej czytaj też w dzisiejszym tygodniku Prawnik

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.