Minęły prawie dwa miesiące od wprowadzenia reformy procedury karnej, a do niektórych sądów wpływają tylko pojedyncze akty oskarżenia. Współautorzy reformy i eksperci z zakresu procedury karnej uspokajają: to tylko przejściowy efekt nowelizacji. Statystyki wyrównają się już na jesieni.
– Spodziewaliśmy się takiego spadku. To raczej krótkotrwałe zjawisko. Prokuratorzy testują nowe przepisy, wysyłają kilka aktów oskarżenia i patrzą, jak będą do nowych spraw podchodziły sądy – uważa współautor reformy prof. Paweł Wiliński z Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu, członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego. Jak mówi, wielu oskarżycieli analizuje sprawy pod kątem rozszerzonych rozwiązań konsensualnych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.