Śledztwo w sprawie podrabiania pieniędzy w jednych rękach

pieniądze
<p>. Według projektowanego par. 114a śledztwa dotyczące podrabiania pieniędzy będą łączone według określonego kryterium, w szczególności nominału pieniądza, znaku wodnego albo według określonej klasy fałszerskiej</p>Shutterstock
11 stycznia 2022

Rozproszenie postępowań przygotowawczych dotyczących przestępstw z art. 310 par. 1 kodeksu karnego (fałszowania pieniędzy czy innych środków płatniczych) pomiędzy różnymi jednostkami prokuratury i policji w praktyce nie pozwala na poddawanie zgromadzonych materiałów procesowych analizom służącym odnajdywaniu łączących je elementów, a co za tym idzie – obniża efektywność działania organów ścigania – uważa Ministerstwo Sprawiedliwości.

Zwłaszcza że odrębne postępowania dotyczą często jednostkowych przypadków puszczania w obieg falsyfikatów. Z uwagi na to, że żadna z oddzielnie działających jednostek prokuratury nie jest w stanie połączyć kropek, resort sprawiedliwości chce, by to prokurator generalny lub prokurator krajowy mógł wyznaczyć jednostkę do prowadzenia postępowania przygotowawczego obejmującego ujawnione w danym okresie lub na danym obszarze fałszerstwa.

W praktyce będzie to mogła być jedna wskazana prokuratura, która zajmie się nawet wszystkimi przypadkami z całego kraju.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.