Autopromocja

Konstytucja a konfiskata majątku rosyjskich oligarchów. Prof. Patyra: Niebezpieczne majsterkowanie [WYWIAD]

konstytucja
<p>"Niestety w Polsce często tak jest, że przepisy tworzy się w formule „tu i teraz” przeciwko komuś albo dla kogoś, a beneficjentem tych regulacji może stać się zupełnie kto inny."</p>ShutterStock
12 kwietnia 2022

- Nie mam wątpliwości, że już dziś konstytucja pozwala na konfiskatę majątku nie tylko rosyjskich oligarchów, lecz także jakichkolwiek oligarchów i innych osób, które uzyskały majątek w wyniku przestępstwa - mówi prof. Sławomir Patyra, prodziekan Wydziału Prawa i Administracji UMCS, kierownik Katedry Prawa Konstytucyjnego

Wniesiony do Sejmu projekt zmiany Konstytucji RP - zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami - dotyczy m.in. możliwości przejmowania majątku rosyjskich oligarchów. Czy ta zmiana jest potrzebna?

Nie mam wątpliwości, że już dziś konstytucja pozwala na konfiskatę majątku nie tylko rosyjskich oligarchów, lecz także jakichkolwiek oligarchów i innych osób, które swój majątek uzyskały w wyniku przestępstwa. Stanowi o tym wprost art. 46 mówiący o przepadku rzeczy i odsyłający do ustawy. Regulacja ustawowa jest więc wystarczająca - w tym wypadku chodzi oczywiście o kodeks karny, na podstawie którego wydany zostanie wyrok sądu. Nie ma więc potrzeby, by z tego powodu nowelizować konstytucję. Zwłaszcza w przypadku, gdy próbuje się tę regulację skojarzyć ze stanami nadzwyczajnymi. Dla mnie jest to zupełnie absurdalne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.