Na rozstrzygnięcie sądu aptekarskiego umarzające sprawę przeciwko farmaceucie ze względu na znikomą szkodliwość społeczną czynu nie przysługuje skarga kasacyjna. Do postępowań dyscyplinarnych stosuje się bowiem procedurę karną, zgodnie z którą kasacja jest możliwa tylko przy skazaniu oskarżonego.
Takie orzeczenie zapadło w sprawie farmaceutki, która odmówiła klientce sprzedaży środków antykoncepcji awaryjnej – tzw. „pigułki dzień po”, mimo że posiadała ona receptę. Magister P. powołała się na swoje przekonania religijne i pogląd, że jest to środek wczesnoporonny, którego nie może sprzedać jako osoba wierząca.
Wydawało się, że sprawa zakończy się bardzo szybko, gdyż już w I instancji postępowanie zostało umorzone ze względu na znikomą społeczną szkodliwość czynu, a sąd aptekarski odstąpił tym samym od wymierzenia kary.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.