Czy tymczasowe aresztowanie jest w Polsce nadużywane? Czajka: Trzeba przypominać, że mamy do czynienia z żywym człowiekiem [WYWIAD]

sędzia, prawo
<p>A może należałoby wprowadzić sztywne ograniczenia dla stosowania aresztu?</p>shutterstock
3 stycznia 2023

Gdy ktoś trafi w młyny wymiaru sprawiedliwości, a szczególnie organów ścigania, w formie tymczasowego aresztowania, to wydostać się stamtąd jest mu bardzo trudno - mówi dr Maciej Czajka, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie.

Czy tymczasowe aresztowanie jest w Polsce nadużywane?

Byłem niemal pewny, że zada pan to pytanie. Muszę odpowiedzieć, że nie wiem. Jako sędzia i obywatel nie mam pełnego przeglądu danych statystycznych i praktyki na ten temat, więc mogę bazować tylko na informacjach medialnych i innych opracowaniach. Trzeba od razu zadać sobie pytanie, czy chodzi o nadużywanie w znaczeniu ilościowym, czy jakościowym: o to, że tymczasowe aresztowanie jest stosowane w zbyt dużej liczbie przypadków, czy też że stosowanie tego środka w konkretnych przypadkach jest nieuzasadnione i areszt np. trwa zbyt długo. Wedle mojej wiedzy tymczasowe aresztowanie jest nadużywane w tym znaczeniu, że mogłoby być go mniej i mogłoby też zostać ograniczone jakościowo.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.