Autopromocja

TSUE orzeknie, czy można zniszczyć oryginał

TSUE
<p>Problemem było naruszenie praw, ale przedmiotem były oryginalne wyroby.</p>ShutterStock
30 grudnia 2020

Skład orzekający przed kamerami, publiczność w innej sali przed monitorem, pełnomocnicy stron we własnych kancelariach przed laptopami podłączonymi do internetu – tak wyglądała jedna z pierwszych (jeżeli nie pierwsza) rozpraw przed Sądem Najwyższym przeprowadzona w trybie zdalnym.

Sama zaś sprawa także zakończyła się nietypowo, bo skierowaniem pytania prawnego do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu.

Jak do tego doszło? Otóż firma Procter & Gamble posiadająca licencję na wyłączność dystrybucji kosmetyków marki Hugo Boss pozwała firmę P., która prowadzi portal handlujący tego typu towarami. W jego ofercie także znajdowały się produkty H. Bossa, ale licencji na ich dystrybucję portal nie miał.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.