Zdalne wybory to kosztowna fanaberia

wybory, flaga, miasto
ShutterStock
18 czerwca 2024

Nie ma żadnych danych dowodzących, że głosowanie przez internet zwiększa frekwencję. Są natomiast zagrożenia, których trudno byłoby uniknąć – uważa większość ekspertów.

Trójbój wyborczy, rozpoczęty w październiku 2023 r. i zakończony nieco ponad tydzień temu głosowaniem nad przedstawicielami Polski do Parlamentu Europejskiego, dobiegł właśnie końca. Wybory prezydenckie za ponad rok, więc jest jeszcze czas, aby się zastanowić nad zmianami w kodeksie wyborczym.

Zapewne do takich wniosków doszedł poseł Kolacji Obywatelskiej Mariusz Witczak, który w kwietniu zapowiedział nowelizację prawa wyborczego. Zgodnie z projektem zmian zagłosować korespondencyjnie mogliby wszyscy. Dziś dostęp do tej opcji mają jedynie osoby z niepełnosprawnościami oraz te, które najpóźniej w dniu wyborów ukończyły 60 lat. Nad projektem nowelizacji pracowały już komisje sejmowe. W zeszłą środę przedstawiciele klubu Prawa i Sprawiedliwości złożyli wniosek o odrzucenie go w całości. Posłowie przekonywali Sejm, że proponowane zmiany mają ułatwić kandydatowi rządzącej koalicji zwycięstwo w wyborach prezydenckich. Padły też słowa o braku zaufania Polaków do tego typu rozwiązań. Może to zastanawiać, bo kilka lat temu to właśnie PiS zachwalało zalety głosowania za pośrednictwem poczty.

Pozostało 86% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.