Zaskakujący ruch Jerzego Daniluka, sędziego Sądu Apelacyjnego w Lublinie, którego dotyczył tzw. test niezawisłości przeprowadzony przez Izbę Karną Sądu Najwyższego i który to test wykazał, że nie jest on niezwisły (sygn. akt III KK 404/21). Sędzia zwrócił się do prokuratora generalnego, aby ten m.in. złożył w tej sprawie skargę nadzwyczajną i wszczął postępowanie karne przeciwko sędziom SN, którzy zasiadali w składzie orzekającym.
Daniluk w swoim piśmie do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego przekonuje, że wniesienie skargi od wyroku SN, w którym to stwierdzono, że nie jest sędzią niezależnym od władzy wykonawczej, w tym od resortu sprawiedliwości, jest „niezbędne dla zapewnienia zgodności porządku orzeczniczego z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej”. Lubelski sędzia przekonuje również, że orzeczenie to narusza konstytucyjne prawa i wolności człowieka i obywatela.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.