Autopromocja

Skarga na adwokata i co dalej? Trudno być dobrym obrońcą, gdy ktoś straszy dyscyplinarką

adwokat
<p>Fundamentem wykonywania zawodu adwokata jest obowiązek działania na korzyść klienta</p>ShutterStock
10 stycznia 2023

Jeśli klient składa skargę na adwokata, to znaczy, że stracił do niego zaufanie. Tymczasem nie zawsze sądy są skłonne w takich sytuacjach zwalniać z obowiązku prowadzenia sprawy z urzędu.

Fundamentem wykonywania zawodu adwokata jest obowiązek działania na korzyść klienta. Jednak może być o to trudno, gdy klient nie zgadza się ze swym pełnomocnikiem czy wręcz podważa jego działania przed organami dyscyplinarnymi. Problem w tym, że sądy nie zawsze uznają taką sytuację za podstawę do zwolnienia z obowiązku prowadzenia sprawy z urzędu. Zwraca na to uwagę wicedziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie, adwokat Aleksander Krysztofowicz, w wystąpieniu do sądów apelacji warszawskiej.

„Kierowane przez klienta groźby zawiadomienia organów dyscyplinarnych o delikcie dyscyplinarnym, składanie pisma o takim charakterze, czy też inne skargi formułowane przez klienta przeciwko adwokatowi z urzędu nie w każdym przypadku uznawane są przez sądy za przejaw utraty zaufania i bywa, że nie zostaje podjęta decyzja o zwolnieniu w takich okolicznościach adwokata z prowadzenia sprawy z urzędu” - zwraca uwagę w swym piśmie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.