Sam udział w procedurze konkursowej przed obecną Krajową Radą Sądownictwa obala domniemanie bezstronności sędziego – uznał Sąd Okręgowy w Warszawie.
Warszawski sąd badał apelację od wyroku, jaki zapadł w sprawie karnej. Został on wydany w składzie, w którym zasiadała neosędzia. Sąd odwoławczy uznał, że już z samego tego powodu wyrok należy uchylić, a sprawę przekazać sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Rozstrzygnięcie to jest ciekawe i to z dwóch powodów. Po pierwsze, sądy powszechne do tej pory unikały uchylania wyroków wydawanych przez neosędziów. Celował w tym przede wszystkim Sąd Najwyższy. Po drugie, wyłącznym powodem decyzji SO w Warszawie było to, że sędzia, która orzekała w I instancji, wzięła udział w procedurze konkursowej przed obecną Krajową Radą Sądownictwa. W treści uzasadnienia nie ma ani słowa na temat np. jej ewentualnych powiązań z politykami poprzedniego obozu rządzącego czy też podpisania przez nią listy poparcia dla kandydatów do KRS.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.