Od kilku tygodni trwa dyskusja dotycząca pomysłów na upowszechnienie dobrowolnej przezorności emerytalnej, która – co przykro stwierdzić – u nas nadal raczkuje. I bynajmniej nie tylko dlatego, że Polacy nie mają na jej temat dostatecznej wiedzy.
Marzeniem entuzjastów III filaru jest osiągnięcie stanu, w którym co dziesiąty aktywny zawodowo będzie czynnie oszczędzał na starość, przy czym w Holandii jedynie owe 10 proc. z dodatkowych form przezorności nie korzysta. Można przypuszczać, że są trzy przyczyny ułomności tej formy oszczędzania: brak zachęty, pieniędzy i wiedzy. Czy wobec faktu, że pomimo kilkukrotnego wprowadzania rozwiązań ustawowych, zachęcających do partycypacji, III filar nawet wśród lepiej zarabiających nie jest dostatecznie rozpowszechniony, można wnioskować, że to brak świadomości odpowiada za jego małą popularność?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.