Opieka naprzemienna nie musi wynikać z sentencji

prawo
<p>Prawo</p>shutterstock
8 września 2021

Jeśli zatwierdzona przez sąd ugoda lub sentencja wyroku nie zawiera wprost zwrotu o opiece naprzemiennej, to rolą organów administracji jest samodzielne dokonanie oceny, czy regulacje w nich zawarte spełniają wymogi tego pojęcia. Tak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Olsztynie w sprawie dotyczącej prawa do świadczenia wychowawczego.

Matka złożyła wniosek o przyznanie 500+ na dwoje dzieci, ale gmina wydała jej decyzję odmowną. Uzasadniła to tym, że na mocy wyroku sądu okręgowego kobieta została zobowiązana do płacenia alimentów na synów, nie zostało zaś wydane orzeczenie o opiece naprzemiennej między rodzicami. Jest to o tyle istotne, że zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy z 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (tj. Dz. U. z 2019 r. poz. 2407 ze zm.), w przypadku gdy dziecko zgodnie z orzeczeniem sądowym znajduje się pod opieką naprzemienną obojga rodziców, sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, to świadczenie wychowawcze przyznaje się każdemu z nich po połowie kwoty za dany miesiąc. Wprawdzie gmina przeprowadziła u opiekunów wywiady środowiskowe, z których wynikało, że dzieci tydzień zamieszkują u ojca, a następny tydzień u matki, jednak w ocenie urzędników to na ojcu spoczywa główna odpowiedzialność związana z opieką nad synami i zaspokajaniem ich potrzeb.

Pozostało 68% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png