Firma zapłaci cudzoziemcowi spoza UE tyle samo co Polakowi pracującemu na tym samym stanowisku. Co trzeci cudzoziemiec posiadający zezwolenie na pracę jest zatrudniony jako menedżer, doradca lub ekspert. Przepisy o wynagradzaniu cudzoziemców są niejasne i mogą powodować trudności w prowadzeniu polityki kadrowej.
Firmy, które zdecydują się zatrudnić cudzoziemca spoza UE, będą musiały spełnić wobec nich dodatkowe wymogi. Nie będą na przykład mogły płacić im mniej niż Polakom zatrudnionym na tych stanowiskach. Taki i inne przepisy regulujące zatrudnianie obcokrajowców znajdują się w projekcie nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, który jest po pierwszym czytaniu w Sejmie. Eksperci twierdzą, że w praktyce ustalenie wysokośći wynagrodzenia cudzoziemca będzie trudne. Jednak dla firm, borykających się z kłopotami kadrowymi, może to mieć niewielkie znaczenie przy podejmowaniu decyzji o ich zatrudnianiu.
Kłopotliwa płaca
Wynagrodzenie cudzoziemca ma być, zgodnie z nowelizacją, określane w pisemnej umowie między nim a polską firmą. Nie będzie mogło być niższe od tego, jakie otrzymują polscy pracownicy wykonujący pracę porównywalnego rodzaju lub na porównywalnym stanowisku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.