Komentarz GP: (Nie)limitowane emerytury

Bartosz Marczuk
Bartosz MarczukDGP
3 listopada 2008

Rząd chce zwiększyć zatrudnienie starszych osób. Chce, aby renciści dorabiali bez ograniczeń, a emeryci, którzy kontynuują pracę, mieli prawo do świadczenia. W tych działaniach brak jest jednak konsekwencji.

Wciąż za dorabianie będą karani finansowo ci emeryci, którzy nie osiągnęli wieku emerytalnego. W efekcie będą mieć mniejszą motywację do podjęcia pracy. Takie ograniczenia powodują też wzrost nielegalnego zatrudnienia i niższe wpływy do budżetu. Wprowadzenie limitów miało na celu ograniczenie liczby osób korzystających z wcześniejszych emerytur. Z tego też nic nie wyszło i Polacy przechodzą na emerytury niemal najwcześniej na świecie. Limity trzeba też zlikwidować, aby zmienić pokutujące wciąż podejście do emerytury. Nie jest to świadczenie przyznane z łaski przez państwo, które decyduje też, kiedy jest ono wypłacane. Jeśli osoba opłaca składki i ukończy określony wiek, to emerytura po prostu jej się należy.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.