Urzędnicy chcą pozostać w korpusie służby cywilnej

urzędnik, dokumenty
<p>Urzędników frustruje to, że z jednej strony szuka się oszczędności w ich budżetach, z drugiej włącza do korpusu podsekretarzy stanu</p>ShutterStock
5 stycznia 2021

Budżetówka czeka na podwyżki dla nowych politycznych kolegów – na mocy nowych przepisów do korpusu urzędniczego ma bowiem zostać włączona część wiceministrów.

Do czwartku prezydent musi zdecydować, czy podpisać ustawę z 20 listopada 2020 r. o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw (do zamknięcia tego numeru gazety decyzja w tej sprawie nie zapadła). Część urzędników zabiega o to, aby zawarte w nowelizacji przepisy dotyczące przechodzenia podsekretarzy do korpusu służby cywilnej nie weszły w życie. Kontrowersje budzi również regulacja przewidująca możliwość wydzielania przez premiera określonych departamentów i działów z korpusu urzędniczego. Zdaniem ekspertów takie rozwiązanie może skutkować całkowitym rozpadem służby cywilnej, która – jak stanowi konstytucja – ma być przecież neutralna politycznie.

Wielkie wyczekiwanie

Niezależnie od wyczekiwania na podpis prezydenta pod nowelizacją, stan napięcia w urzędach nie słabnie od wiosny, kiedy to wprowadzono możliwość, by również tam szukać oszczędności w obliczu kryzysu. Na razie rozporządzenia w sprawie cięcia etatów czy też obniżenia pensji nie wydano, ale próby zaoszczędzenia na urzędnikach są podejmowane. Pod koniec listopada do urzędów trafiły decyzje ministra finansów, które zobowiązują m.in. dyrektorów generalnych do zamrożenia części środków wygospodarowanych w tym roku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.