Ministerstwo Pracy zamierza ograniczyć możliwość pobierania zasiłków kobietom, które krótko przed porodem zakładają firmę i opłacają składki od maksymalnej podstawy, od jakiej ZUS będzie wypłacał pieniądze po urodzeniu dziecka. Z kolei Ministerstwo Finansów proponuje wprowadzenie rozwiązania uzależniającego uzyskiwanie zasiłku z tytułu urodzenia dziecka osobom na etatach od stażu ubezpieczeniowego.
– Środki w systemie ubezpieczeniowym są niewystarczające, dlatego należy je racjonalnie wydawać. Wprowadzenie ograniczeń w bezwarunkowym dostępie do świadczeń związanych z macierzyństwem nie spowoduje moim zdaniem negatywnych skutków dla podejmowania przez kobiety decyzji o posiadaniu dzieci – uważa dr Dorota Głogosz z Zakładu Problemów Rodziny Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych (IPiSS).
Przedsiębiorczy zyskują
Obecnie nie ma wymogu określonego w przepisach, by kobieta, która założy firmę, a jest w ciąży, musiała opłacać składkę chorobową od najwyższej podstawy przez dłuższy okres, np. 12. miesięcy, by otrzymywać wyższy zasiłek. To samo dotyczy tzw. osób współpracujących. Wystarczy, że np. mąż tuż przed datą porodu zgłosi ciężarna żonę jako współpracownika, zapłaci jedną czy dwie wysokie składki, a potem kobieta otrzymuje wysoki zasiłek macierzyński.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.