Dyrektor Krajowej Szkoły Administracji Publicznej: Nie szkolimy urzędników bez potrzeby

Jan Pastwa, były szef służby cywilnej, a od listopada 2012 r. dyrektor Krajowej Szkoły Administracji Publicznej
Jan Pastwa dyrektor Krajowej Szkoły Administracji PublicznejDGP / Wojtek Gorski
25 kwietnia 2013

O tym, czy jest zapotrzebowanie, przekonamy się za rok, bo wtedy obecny rocznik opuści szkołę. Chciałbym, żeby byli wtedy oczekiwani w urzędach jako wartościowi kandydaci do pracy - mówi Jan Pastwa, dyrektor Krajowej Szkoły Administracji Publicznej.

Obecnie w KSAP odbywa się rekrutacja dla kolejnych słuchaczy. Nabór przeprowadza się teraz raz w roku, a poprzednio odbywał się on dwukrotnie. W efekcie pracę trzeba znaleźć zaledwie dla 30–40 absolwentów. Czy to oznacza, że nie ma tak dużego zapotrzebowania na wykwalifikowanych urzędników?

O tym, czy jest zapotrzebowanie, przekonamy się za rok, bo wtedy obecny rocznik opuści szkołę. Chciałbym, żeby byli wtedy oczekiwani w urzędach jako wartościowi kandydaci do pracy.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png