Pracownik, który musiał odejść z firmy z winy zatrudniającego, może otrzymać rekompensatę w maksymalnej wysokości trzech pensji. Nawet jeśli z umowy wynika inaczej. Tak orzekł Sąd Najwyższy.
W firmie obowiązywały pakiet socjalny i programy dobrowolnych odjeść. Ten pierwszy zakładał m.in. 75-miesięczną gwarancję zatrudnienia. Pracodawca namawiał zatrudnionego na stanowisku kierowniczym, aby podpisał dodatkową umowę o zakazie konkurencji. Strony nie doszły jednak do porozumienia. W efekcie pracownik zawnioskował o rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, na co przełożony nie wyraził zgody. Zatrudniony zdecydował się więc na rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracodawcy. Powołał się przy tym na art. 55 par. 11 kodeksu pracy. Zgodnie z nim podwładny może rozwiązać umowę bez wypowiedzenia, jeśli pracodawca dopuścił się wobec niego ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków. W takim przypadku zwolnionemu przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia. Podkreślił, że pracodawca nie zgodził się na jego dobrowolne odejście z firmy (choć w zakładzie funkcjonowały specjalne programy, które dopuszczały taką możliwość).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)