Instytut Pileckiego poinformował, że w nocy z 13 na 14 sierpnia jego strony internetowe, a także witryny placówek w Berlinie i Augustowie, padły ofiarą cyberataku. Po włamaniu zamieszczono na nich treści o charakterze rosyjskiej propagandy i dezinformacji.
W nocy z 13 na 14 sierpnia doszło do cyberataku na stronę internetową Instytutu Pileckiego oraz witryny jego oddziałów w Berlinie i Augustowie – poinformował Instytut w komunikacie przesłanym PAP. Jak przekazano, na zaatakowanych stronach opublikowano materiały noszące znamiona rosyjskiej propagandy i dezinformacji.
Cyberatak na Instytut Pileckiego. Na stronach pojawiła się rosyjska propaganda
„Treści te wymierzone były w polską historię i wzmacniały narracje antyukraińskie” – napisano w komunikacie.
Instytut poinformował, że dzięki reakcji zespołu IT zaatakowane strony udało się wyłączyć i zablokować atak. „Sytuacja jest opanowana, zasoby są bezpieczne” – podano.
Obecnie trwa szczegółowy przegląd zabezpieczeń wszystkich stron Instytutu. Zapowiedział on, że będzie się starał przywrócić ich dostępność „tak szybko, jak to tylko w możliwe”.
Instytut Pileckiego po cyberataku. W sprawę włączono CSIRT NASK
Instytut pozostaje w kontakcie z CSIRT NASK, czyli Zespołem Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego NASK. O incydencie powiadomiono także Centrum Zarządzania Kryzysowego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
„Instytut Pileckiego od lat aktywnie przeciwdziała dezinformacji, bada totalitaryzmy XX wieku i współpracuje z ukraińskimi archiwami i instytucjami” – podkreślono.
„Z tej misji Instytut nie zamierza rezygnować, bez względu na presję i agresję, jakich doświadcza” – zaznaczono w komunikacie. (PAP)
mir/ lm/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu