Szymon Hołownia ponownie znalazł się w centrum rozmów o przyszłości obozu rządzącego. Były marszałek Sejmu i założyciel Polski 2050 nie kieruje już ugrupowaniem, ale jego nazwisko wraca w negocjacjach dotyczących rządu, wyborów parlamentarnych w 2027 r. i możliwej przebudowy centrum sceny politycznej. Według „Rzeczpospolitej” rozważane są trzy scenariusze dotyczące jego przyszłości. Najnowsze doniesienia pokazują jednak, że droga do realizacji każdego z nich jest skomplikowana.
Najbardziej spektakularny wariant zakłada powrót Szymona Hołowni do ścisłego kierownictwa koalicji rządzącej. Jak informuje „Rzeczpospolita”, w grę wchodziłoby stanowisko wicepremiera połączone z kierowaniem Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Włodzimierz Czarzasty przekonuje, że polityczna oferta dla Hołowni istnieje od dłuższego czasu i pozostaje aktualna. Jednocześnie osoby z koalicji zaznaczają, że nie byłby to bezwarunkowy powrót do rządu.
Według rozmówców gazety Hołownia musiałby najpierw odbudować swoją pozycję we własnym środowisku. Oczekiwania mają obejmować odzyskanie realnego wpływu na Polskę 2050, objęcie przywództwa w partii i klubie parlamentarnym oraz doprowadzenie do ponownego połączenia środowisk, które rozeszły się po wewnętrznym konflikcie. To właśnie ten warunek sprawia, że scenariusz rządowy pozostaje obecnie przede wszystkim projektem politycznym, a nie przesądzoną decyzją personalną.
Dodatkowo medialny obraz sytuacji nie jest jednolity. „Newsweek” podał 13 sierpnia, że próba odzyskania przez Hołownię kontroli nad klubem parlamentarnym nie zakończyła się powodzeniem, a były lider Polski 2050 na obecnym etapie nie ma wejść do rządu Donalda Tuska. Z kolei opublikowane dzień później ustalenia „Rzeczpospolitej” pokazują, że propozycja polityczna nie została definitywnie zdjęta ze stołu. Oznacza to, że należy odróżnić samą możliwość negocjacji od faktycznie uzgodnionego powrotu Hołowni do Rady Ministrów.
Polska 2050 po rozłamie i utracie dawnej pozycji
Kluczowym problemem jest sytuacja ugrupowania stworzonego przez Szymona Hołownię. Od 31 stycznia 2026 r. Polską 2050 kieruje Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która w powtórzonej drugiej turze wyborów przewodniczącej pokonała Paulinę Hennig-Kloskę stosunkiem 350 do 309 głosów. Kilka tygodni później nastąpił jednak głęboki rozłam. Część parlamentarzystów opuściła ugrupowanie i utworzyła klub Centrum.
Po podziale Polska 2050 i klub Centrum dysponowały po 15 posłów. To szczególnie istotne, ponieważ 15 parlamentarzystów jest minimalną liczbą potrzebną do funkcjonowania klubu poselskiego. Wśród polityków, którzy znaleźli się poza Polską 2050, byli m.in. Paulina Hennig-Kloska, Ryszard Petru, Mirosław Suchoń, Aleksandra Leo, Sławomir Ćwik i Rafał Kasprzyk. Tym samym ewentualne odtworzenie formacji w kształcie zbliżonym do tego sprzed rozłamu wymagałoby ponownego porozumienia ludzi, którzy kilka miesięcy wcześniej zdecydowali się na polityczne rozejście.
Właśnie dlatego powrót Hołowni na stanowisko lidera Polski 2050 nie zależy wyłącznie od jego decyzji. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz została wybrana w partyjnym głosowaniu i nie sygnalizuje zamiaru rezygnacji z przywództwa. Z kolei środowisko Centrum zbudowało odrębną strukturę parlamentarną. W źródłowym materiale rozmówcy z Polski 2050 oceniają, że odtworzenie dawnego ugrupowania jest dziś mało prawdopodobne.
Wspólna lista PSL i Polski 2050 przed wyborami 2027
Drugi scenariusz dotyczy ponownego zbliżenia Polski 2050 z Polskim Stronnictwem Ludowym. Minister energii Miłosz Motyka z PSL powiedział „Rzeczpospolitej”, że ludowcy chcieliby wspólnego startu obu środowisk w wyborach parlamentarnych w 2027 r. Oznaczałoby to w praktyce próbę odbudowania wyborczej współpracy znanej z Trzeciej Drogi, choć niekoniecznie pod tą samą nazwą.
Za takim rozwiązaniem przemawia arytmetyka wyborcza. Polska 2050 od dłuższego czasu ma problem z poparciem pozwalającym samodzielnie przekroczyć próg wyborczy. W opublikowanym w czerwcu badaniu Opinia24 ugrupowanie uzyskało 1,8 proc., natomiast PSL 2,7 proc. Obie formacje znalazły się więc poniżej 5-procentowego progu obowiązującego partie startujące samodzielnie. Współpraca przed wyborami może być z tego punktu widzenia próbą ograniczenia ryzyka utraty reprezentacji parlamentarnej, choć sposób wspólnego startu miałby znaczenie również dla wysokości progu wyborczego.
Plan forsowany przez część PSL zakładałby jednak znacznie więcej niż techniczne porozumienie wyborcze. Według „Rzeczpospolitej” optymalnym dla ludowców wariantem byłby powrót Hołowni na czoło zjednoczonej Polski 2050, odbudowanie przez niego politycznej pozycji ugrupowania, następnie stworzenie wspólnych list z PSL i równoczesne wejście Hołowni do rządu jako wicepremiera. Taki układ miałby wzmocnić centrową część koalicji przed wyborami w 2027 r.
Większość parlamentarna i znaczenie 15 posłów Polski 2050
Sprawa ma znaczenie wykraczające poza przyszłość jednego polityka. Po rozłamie dawnego środowiska Polski 2050 układ sił w Sejmie stał się bardziej skomplikowany. Klub kierowany przez ludzi związanych z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz zachował 15 posłów. W źródłowym materiale przedstawiciele koalicji zwracają uwagę, że głosy tej grupy są istotne dla stabilności większości parlamentarnej.
Napięcia pomiędzy Pełczyńską-Nałęcz a pozostałymi partnerami rządowymi dotyczą m.in. tempa realizacji reform i sposobu funkcjonowania koalicji. Sama liderka Polski 2050 wielokrotnie publicznie krytykowała działania koalicjantów. Z kolei pojawiające się wcześniej informacje o możliwości powrotu Hołowni do rządu spotkały się z chłodną reakcją części jego dawnego środowiska. To pokazuje, że spór dotyczy nie tylko stanowisk, lecz również przyszłego modelu funkcjonowania ugrupowania i jego relacji z Donaldem Tuskiem.
Już w lipcu Dziennik Gazeta Prawna informował, że Hołownia – mimo utraty stanowiska przewodniczącego – coraz wyraźniej próbuje odzyskiwać inicjatywę i wpływy w swoim dawnym zapleczu. Rozmowy dotyczące jego politycznej przyszłości nie pojawiły się więc nagle w sierpniu, lecz są elementem trwającej od kilku tygodni walki o kształt centrum obozu rządzącego.
Trzecia oferta dla Szymona Hołowni poza obozem rządowym
Najbardziej zaskakujący jest trzeci opisywany wariant. Według „Rzeczpospolitej” Hołownia ma również możliwość współpracy z Mateuszem Morawieckim oraz stowarzyszeniem Rozwój Plus. Byłby to ruch politycznie znacznie bardziej radykalny niż wejście do rządu czy ponowne porozumienie z PSL, ponieważ Hołownia przez lata budował swoją pozycję jako jeden z przeciwników rządów Prawa i Sprawiedliwości.
Taką możliwość ostrożnie oceniają nawet politycy z otoczenia byłego marszałka Sejmu. W materiale „Rzeczpospolitej” jeden z jego współpracowników wskazuje, że przejście do środowiska kojarzonego z byłym premierem PiS mogłoby być trudne do zaakceptowania dla wyborców Hołowni. Nie ma obecnie informacji wskazujących, że doszło do formalnego porozumienia w tej sprawie. Należy ją więc traktować jako jeden z politycznych scenariuszy, a nie zapowiedź zmiany barw partyjnych.
Polityczna przyszłość Hołowni po nieudanej próbie przejścia do ONZ
Obecna aktywność Hołowni następuje po okresie, w którym jego polityczna przyszłość stała pod znakiem zapytania. Jesienią 2025 r. ubiegał się o stanowisko Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców. Znalazł się nawet na krótkiej liście kandydatów, jednak ostatecznie nie objął stanowiska. Równolegle zapowiedział odejście z funkcji przewodniczącego Polski 2050.
Po utracie kierownictwa partii Hołownia pozostawał w Sejmie, ale jego znaczenie w bieżącej polityce wyraźnie zmalało. Sam później przyznawał, że decyzja o rezygnacji z ubiegania się o dalsze kierowanie Polską 2050 była błędem. Dzisiejsza sytuacja stawia go jednak przed trudnym wyborem: próba odzyskania własnej partii wymagałaby zmiany obecnego układu przywództwa, porozumienie z PSL – odbudowania centrowego projektu wyborczego, a ewentualna współpraca ze środowiskiem Mateusza Morawieckiego oznaczałaby zasadniczą zmianę politycznego kursu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu