Nawet zgoda szefa na imprezę z alkoholem po godzinach pracy w zakładowym pomieszczeniu socjalnym nie uchroni przed zwolnieniem z pracy z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Tak orzekł Sąd Okręgowy w Łodzi rozpoznający sprawę pracownicy, która straciła pracę po tym, jak w związku z planowanym odejściem z zakładu za porozumieniem stron zorganizowała pożegnalne spotkanie.
Z ustaleń procesowych wynika, że część oficjalna odbyła się w godzinach pracy. Następnie, za zgodą dyrektora (też odchodził z pracy) i z jego udziałem, w świetlicy odbyła się nieformalna część imprezy. Spotkanie przebiegało w sposób spokojny i kulturalny. Jednak około godziny 17 do budynku wkroczyła policja. Jego uczestników poddano badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Dwa dni później pracodawca wycofał oświadczenie o rozwiązaniu z pracownicą umowy o pracę za porozumieniem stron oraz odrębnym pismem rozwiązał z nią umowę o pracę w trybie dyscyplinarnym. Przyczyną rozwiązania umowy było ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych polegające na przebywaniu w miejscu pracy po godzinach pracy i spożywaniu alkoholu na terenie zakładu po godzinach. W tym samym trybie pracę straciło jeszcze sześciu uczestników spotkania, w tym dyrektor.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.