Zanim zostaniesz po godzinach, zajrzyj do umowy

pracownik, praca, biuro, firma
W obowiązujących przepisach brakuje wprost zapisu, jak kwestię nadgodzin rozstrzygnąć w przypadku osób zatrudnionych na część etatu.ShutterStock
5 lutego 2015

Pani Bożena przez dwa lata była zatrudniona u jednego pracodawcy. – Pracowałam na pół etatu, bo zaproponowano mi tylko taką umowę. Pracy było jednak znacznie więcej, w związku z tym wykonywałam swoje obowiązki często osiem lub nawet więcej godzin w siedzibie firmy. Niedawno zrezygnowałam z pracy, chciałam odzyskać wynagrodzenie za pracę w nadgodzinach, ale pracodawca odmówił i stwierdził, że zapłaci tylko za te, które przekraczały ośmiogodzinny dzień pracy. Dlaczego? Chyba powinien mi zapłacić więcej – zgłasza wątpliwości czytelniczka

Teoretycznie pani Bożena ma rację. Za pracę w godzinach nadliczbowych pracodawca ma obowiązek wypłacić wynagrodzenie proporcjonalne do dodatkowego czasu pracy. Nie ma znaczenia, czy pracuje się na cały etat, czy w skróconym wymiarze godzin. Istotne jest wyłącznie samo zatrudnienie na podstawie umowy o pracę, które gwarantuje pełnię praw pracowniczych. A do takich należy m.in. wypłacanie wynagrodzenia za dodatkowy czas poświęcony obowiązkom.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.