W naszej firmie doszło do ataku hakerów lub jakiegoś podobnego zawirowania i zakład zawiesił działalność. Nie wiadomo, ile czasu potrwa przywracanie normalnej pracy. Mam w związku z tym pytania, co z zatrudnionymi pracownikami. Czy w takiej sytuacji należy nam się wynagrodzenie, gdy nie z naszej winy nie możemy pracować. A gdyby kadry chciały nas wysłać na urlop, czy musimy się na niego zgodzić – pyta pan Michał.
W kodeksie pracy nie ma definicji przestoju, ale wypracowane przez wiele lat orzecznictwo pozwala na stosowanie w tej sytuacji przepisów ustawy. Jeśli pracownik jest gotów do wykonywania pracy, a zdarzyły się przeszkody z przyczyn od niego niezależnych, za czas takiej przerwy należy mu się wynagrodzenie wynikające z jego osobistego zaszeregowania, określonego stawką godzinową lub miesięczną. A jeżeli taki składnik nie został wyodrębniony podczas ustalania warunków wynagradzania – powinien otrzymać 60 proc. pensji (tak jakby umówioną pracę wykonywał), nie mniej jednak niż kwotę minimalnego wynagrodzenia (w 2015 r. – 1750 zł). Wynagrodzenie wynikające z jego osobistego zaszeregowania jest pensją podstawową, niezawierającą dodatków – funkcyjnego, stażowego lub za uciążliwe warunki pracy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.