Rynek zatrudnienia a koronakryzys: Praca tymczasowa liczy na ułatwienia

praca
pracaShutterStock
17 września 2020

Rynek zatrudnienia tymczasowego mocno odczuł skutki pandemii, ale dostrzegalna jest powolna poprawa sytuacji. Branża, która miała bardzo ograniczony dostęp do wsparcia z tarczy antykryzysowej, liczy na rozwiązania ułatwiające przezwyciężenie kryzysu.

Najtrudniejszym okresem było pierwsze półrocze 2020 r. Z danych firm zrzeszonych w Polskim Forum HR wynika, że w I kw. liczba pracowników tymczasowych zmniejszyła się o 21 proc., a w kolejnym – o 25 proc. (rok do roku). W tym ostatnim wyraźnie zmalała też liczba godzin przepracowanych przez takich zatrudnionych (o 25 proc. w porównaniu z I kw. 2020 r.).

Branża jako pierwsza odczuwa skutki trendów na rynku m.in. dlatego, że z jej usług często korzystają firmy nastawione na eksport (powiązane np. z dostawcami z Chin; stąd wyraźne spadki zatrudnienia już w I kw. tego roku). Gdy pojawiają się problemy, klienci agencji zatrudnienia przede wszystkim rezygnują właśnie z pracowników tymczasowych.

Z drugiej strony, w razie poprawy sytuacji to pośrednicy jako pierwsi powinni odczuć pozytywne zmiany na rynku. Jeśli firmy decydują się na odmrażanie rekrutacji w okresie niepewności gospodarczej (w tym przypadku wywołanej pandemią), to decydują się na elastyczne formy zatrudnienia, czyli np. pracę tymczasową.

– Pierwsze półrocze było ciężkie dla branży. Obecnie dostrzegalna jest poprawa, ale bardzo powolna. Wykres odbicia nie ma formy litery „V”, a raczej „L” z nieco podnoszącą się do góry podstawą. Opinie co do przyszłości wciąż są podzielone. Część ekspertów z branży uważa, że sytuacja może się jeszcze pogorszyć, a część – że gospodarka dość dobrze radzi sobie z kryzysem – wskazuje Wojciech Ratajczyk, prezes Trenkwalder Polska, wiceprezes ds. pracy tymczasowej w Polskim Forum HR.

Podkreśla, że agencje nie mogły ubiegać się o dofinansowanie do pensji pracowników tymczasowych z tarczy antykryzysowej. Liczą jednak na inne wsparcie, np. wydłużenie obecnego, 18-miesięcznego limitu skierowania pracownika tymczasowego do jednego pracodawcy użytkownika (ułatwiałoby to zwłaszcza współpracę pośredników z dużymi przedsiębiorstwami produkcyjnymi, gdzie liczy się doświadczenie zawodowe na konkretnym stanowisku).

– W trudnej wciąż sytuacji wsparciem dla branży byłyby też uproszczenia w zakresie zatrudniania cudzoziemców. Polacy nie chcą wykonywać pewnych zajęć. Bez względu na sytuację gospodarczą w niektórych sektorach będzie brakować rąk do pracy – dodaje wiceprezes Polskiego Forum HR.

Tego typu potrzeby dostrzegają też sami pracodawcy. – W czasie kryzysu widoczny jest wzrost zainteresowania elastycznymi formami wykonywania obowiązków. Nie chodzi tylko o pracę zdalną czy tymczasową. Firmy rozważają też np. stosowanie w szerszym zakresie outsourcingu – wyjaśnia Małgorzata Lorenc z firmy Lorenc Doradztwo Kadrowe.

W tym ostatnim przypadku agencje biorą pełną odpowiedzialność nie tylko za zapewnienie pracowników firmie użytkownikowi, ale też za zrealizowanie usługi, którą zatrudnieni mają wykonywać. Z danych Polskiego Forum HR wynika, że w II kw. wartość tych zleceń zmniejszyła się, ale nieznacznie (o 4 proc.). Kryzys nie wpłynął za to na rynek delegowania pracowników za granicę. Obroty agencji w zakresie tego działania wzrosły w II kw. tego roku o 19 proc. (w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.