Zagraniczni inwestorzy ratują rynek pracy. 14 procent firm chce zatrudniać

praca, pracownik, pracownicy
praca, pracownik, pracownicyShutterStock
7 grudnia 2011

Choć prognozy dla rynku pracy są złe, to jednak są miejsca, w których zatrudnienie wzrośnie. Najlepiej powinno być w hotelarstwie, finansach, handlu i centrach usługowo-księgowych.

Z badań TNS OBOP oraz PKPP Lewiatan wynika, że w przyszłym roku prawie 70 proc. firm nie ma żadnych planów rekrutacyjnych, 9 proc. zapowiada zwolnienia, a ok. 14 proc. chce przyjmować ludzi.

684018-i02-2011-236-00000040a-802.jpg
Jak zmieniało się zatrudnienie w branżach

Największy proces rekrutacyjny czeka branżę hotelarsko-gastronomiczną. Z badań Lewiatana wynika, że ponad 21 proc. małych i średnich firm działających w tym segmencie chce przyjąć pracowników. Jest to związane z uruchamianiem nowych obiektów na Euro 2012, na które powinno przyjechać ok. pół miliona turystów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.