Kryzysowy popyt na złotą rączkę, czyli jakich pracowników potrzebują firmy

19 grudnia 2011

Pracodawcy potrzebują coraz bardziej uniwersalnych pracowników. Nauczeni zapaścią sprzed trzech lat nie chcą ich zwalniać, ale wolą, by razem z przedsiębiorstwem dostosowywali się do rynkowych wyzwań.

Zapotrzebowanie na takich pracowników rośnie głównie w małych i średnich firmach w branży budowlanej, handlowej, usługowej, ale coraz częściej również w administracji – wynika z analizy ofert największych agencji zatrudnienia, a także raportów TNS OBOP czy firmy badawczej 4Business&people.

Dla specjalistów od rekrutacji to dowód, że pracodawcy przygotowując się na okres spowolnienia szukają przede wszystkim pracowników, których w razie zapotrzebowania będą mogli skierować do nowych prac. Popyt na multifachowców to efekt rosnących kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Drożejące paliwa, energia, a także planowana podwyżka składki rentowej sprawiają, że firmy, obawiając się spadku rentowności średnio o 1 – 2 proc., już dziś starają się jak najbardziej efektywnie wykorzystać pieniądze, które idą na wynagrodzenia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.