Po likwidacji blisko połowy sądów pracy w niektórych okręgach wydłuża się termin oczekiwania na orzeczenia. Zmiany utrudniają dochodzenie roszczeń pracownikom.
Minęło już ponad siedem miesięcy od decyzji Ministerstwa Sprawiedliwości o likwidacji 74 ze 159 wydziałów pracy w sądach rejonowych. Był to efekt zmniejszenia się w ostatnich latach trzykrotnie liczby pozwów dotyczących zatrudnienia. Sądy, które przejęły sprawy po zlikwidowanych jednostkach, podkreślają, że pracownicy, którzy dochodzą swoich praw, dłużej poczekają na wyroki.
– Przeniesienie spraw ze zlikwidowanych wydziałów nie zostało połączone z przeniesieniem etatów sędziowskich do nich przypisanych. Może to mieć nieznaczny wpływ na wydłużenie czasu trwania spraw z zakresu prawa pracy – przyznaje Waldemar Żurek, sędzia i rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Krakowie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.