Do stażu pracy, od którego zależy okres wypowiedzenia, należy wliczać także ten okres. Jeśli więc w listopadzie pracownik osiągnie dopiero trzy lata stażu, a umowa zostanie wypowiedziana pod koniec października, to okres wypowiedzenia trwa trzy, a nie dwa miesiące.
Firma miała trudności finansowe i rozważała likwidację działalności gospodarczej. Pracownicę informowano o podjęciu decyzji o jej zwolnieniu. Strony umówiły się, że będzie pozostawać w zatrudnieniu do czerwca 2009 r. Jednak przed tym zwolnieniem podwładna zachorowała. Firma trzykrotnie wysyła jej wypowiedzenie. W ostatnim piśmie z 15 lipca 2009 r. rozwiązała z pracownicą umowę o pracę z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia w związku z zaprzestaniem wykonywania działalności gospodarczej, co oznaczało likwidację pracodawcy. To oświadczenie zainteresowana odebrała jednak dopiero 3 sierpnia 2009 r.
Od wypowiedzenia odwoła się do sadu I instancji. Ten ustalił, że trzecie wypowiedzenie było skuteczne, gdyż dwa pierwsze przed doręczeniem przez pocztę zostały cofnięte przez firmę. Ponadto uznał, że jednomiesięczny okres rozwiązania umowy naruszał przepisy, gdyż zwolniona była zatrudniona dłużej niż trzy lata i stąd konieczny był trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Ponieważ pismo w tej sprawie zostało odebrane w sierpniu, to okres ten zaczął biec od 1 września 2009 r.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.