Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział w piątek, że mimo działań prezydenta Karola Nawrockiego oraz innych przeszkód, jeszcze w tym roku ma zostać przywrócone „normalne” funkcjonowanie Krajowej Rady Sądownictwa, Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego.
- Bardzo trudno jest wychodzić z tego systemu, Zbigniew Ziobro miał osiem lat na niszczenie sądów i prokuratury – zauważył minister podczas spotkania z mieszkańcami w Katowicach.
Żurek spotkał się Katowiczanami i mieszkańcami innych miast w jednym z lokali. Przy stole, przy którym usiadł ustawiono kartony z napisami, wspierającymi Żurka, gdy za czasów PiS toczyły się przeciwko niemu sprawy dyscyplinarne. Szef MS dziękował za okazywane mu wówczas wsparcie. – To mi dodawało sił, ale nigdy się nie spodziewałem, że tak mi dodacie sił, że wyląduję w Warszawie. Ostrożnie z tym wspieraniem, bo do Brukseli się nie wybieram – żartował.
Uczestnicy spotkania pytali szefa MS m.in. o przywracanie praworządności i o rozliczenia polityków PiS, którym zarzuca się popełnienie przestępstw. Minister zauważył, że trzeba ściśle przestrzegać przepisów prawa i wskazywał na obecną sytuację w wymiarze sprawiedliwości. - Najbardziej niebezpieczne jest to, gdyby sąd bał się orzekać w trudnej sprawie – powiedział Żurek. Przyznał, że spotyka się z lękiem prawników, którzy mówią, że nie chcą przechodzić tego, co on przeżywał przed laty i nie wiedzą, co będzie po wyborach.
Żurek o odbudowie praworządności. „Ziobro miał osiem lat na niszczenie sądów”
Jak ocenił, w sądach i prokuraturach jest wiele trudnych spraw, które nie toczą się tak szybko, jak powinny, bo „brakuje odważnych ludzi”. Sprecyzował, że część osób pełniących ważne funkcje w sądach i prokuraturze dotknął „efekt mrożący” po latach rządów poprzedników obecnej koalicji. - Musimy przywracać tę praworządność krok po kroku, nie naruszając prawa – podkreślił Żurek.
- Uwierzcie mi, bardzo trudno jest wychodzić z takiego systemu. Ziobro miał osiem lat na niszczenie sądów i prokuratury. Te osiem lat zrobiło swoje, naprawdę są młodzi ludzie, którzy nie pamiętali, jak było wcześniej, przed czasami Ziobry – zauważył minister.
Jak przekonywał, kluczowe jest przywrócenie do życia instytucji, które zostały "zniszczone”: Krajowej Rady Sądownictwa, Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego. - Jeśli nie zbudujemy tego domu sprawiedliwości na mocnych fundamentach, to on się rozsypie – podkreślił szef MS. Zwrócił uwagę na weta prezydenta Karola Nawrockiego, któremu zarzucił „rzucanie kłód pod nogi”.
Żurek o prezydencie Nawrockim: „Sypie piach w tryby”
Do sukcesów zaliczył działania w sprawie KRS, dzięki której powstał już „zaczyn” nowej Rady. – Chcemy pokazać obywatelom, że zrobiliśmy, co w naszej mocy. Prezydent sypie piach w tryby. Jak on sypie piach, my staramy się zastosować inne metody – podkreślił Żurek. Druga instytucja przywracana do życia to TK (...) Później zabierzemy się za SN. To jest plan, który chcemy realizować – powiedział minister.
- Przywracanie tych instytucji jest robione w taki, a nie inny sposób, koalicja jest trudna, tam jest dzisiaj pięć podmiotów, każdy ma jakieś pomysły. Ja te sprawy praworządnościowe staram się spajać. (...) Na razie te wszystkie „plany B” idą w dobrym kierunku. Myślę, że w tym roku już będzie normalny TK i już będzie także normalny SN. To byłby ogromny sukces – oświadczył.
- Straciliśmy trochę czasu w tej praworządności, ale wielu z nas myślało, że będzie prezydent demokrata i wszystko się ustawami przywróci, jak należy. Więc teraz jest o wiele ciężej, ale ja to zmienię, ja wam obiecuję, że w tym roku te instytucje przywrócimy do działania – oświadczył szef MS.
Podczas spotkania z mieszkańcami Żurek opowiadał o swoich związkach ze Śląskiem. Przypomniał, że przed laty uczył się w Technikum Leśnym w Brynku pod Tarnowskimi Górami. – Jak oglądam Spodek, przypominam sobie na jakim koncercie ostatnio byłem w Spodku, czy w klubie Akant, kiedy grał Dżem – powiedział dziennikarzom przed spotkaniem. Podkreślił, że szczególnie ważnym dla niego symbolem jest kopalnia Wujek. Powiedział, że w piątek w Katowicach miał też inne spotkania, by rozmawiać o transformacji gospodarczej, przywracaniu praworządności i usprawnieniu pracy sądów. (PAP)
kon/ par/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu