24 placówki opiekuńczo-wychowawcze do końca tego roku muszą zmniejszyć liczbę podopiecznych. Dzieci nie może być więcej niż 30.
Placówki opiekuńczo-wychowawcze, które nie mają stałego zezwolenia wojewody na funkcjonowanie, spotkała przykra niespodzianka. Już za pół roku, a nie za półtora, liczba dzieci, którymi się opiekują, nie może przekraczać 30.
– Nie jest to łatwe zadanie, bo niektóre powiaty w ogóle nie prowadzą domów dziecka. To powoduje, że sądy kierują dzieci do tych placówek, w których są miejsca – mówi Adam Rogalewski, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Wolsztynie.
Pozostało 78% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.