Lekarze rodzinni w konflikcie z NFZ. Grożą zamykaniem gabinetów

12 lipca 2011

Lekarze rodzinni grożą zamknięciem gabinetów, jeżeli fundusz nie odstąpi od zapowiedzi, że nie będzie finansował leczenia pacjentów, których deklaracje przestały być ważne, bo wybrany przez nich świadczeniodawca przestał pracować w danej placówce.

Spór jak na razie dotyczy tylko placówek z województwa lubelskiego. 6 lipca świadczeniodawcy zostali poinformowani przez NFZ, że ten nie będzie płacił za leczenie chorych, których deklaracje przynależności do określonego lekarza podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) zostały zakwestionowane. Chodzi o sytuację, gdy wybrany przez pacjenta świadczeniodawca zaprzestał pracy w danej przychodni.

– Dotychczas za zgodą NFZ w takim przypadku pacjenci byli dalej obsługiwani przez przychodnię, dopóki nie wybrali innego lekarza lub placówki – mówi Krzysztof Radkiewicz, wiceprezes Federacji Porozumienia Zielonogórskiego skupiającego lekarzy rodzinnych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.