Z roku na rok spada dostępność leczenia w sanatoriach. Szczególnie problem ten dotyczy dzieci – alarmuje Marek Michalak, rzecznik praw dziecka. Obecnie mają one zapewnione świadczenia w 13 placówkach z 4 tys. miejsc.
O tym, że liczba dzieci wyjeżdżających do uzdrowisk maleje, świadczą też dane Narodowego Funduszu Zdrowia. O ile w 2005 r. z leczenia korzystało 33,7 tys. dzieci, to cztery lata później już tylko 25,3 tys.
Sprawą zmniejszającej się dostępności leczenia uzdrowiskowego wśród dzieci rzecznik chce zainteresować Bartosza Arłukowicza, pełnomocnika premiera ds. przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu. Wysłał do niego list, w którym prosi o podjęcie działań, które zmieniłyby tę sytuację.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.