Uczelnie już przygotowują autorskie programy nauczania. Będą rozliczane z efektów nauczania, a niekoniecznie z liczby godzin zajęć, jakie odbędzie student.
Już w październiku wejdzie w życie reforma szkolnictwa wyższego. Wprowadza ona zmiany w tworzeniu nowych programów studiów. Uczelnie mają zyskać pełną swobodę w ich układaniu. Nie będą więc musiały na określonych kierunkach studiów prowadzić wyznaczonej przez resort nauki liczby zajęć.
Nowe prawo narzuca jedynie szkołom wyższym, aby absolwent danego kierunku i poziomu studiów (np. licencjackich czy magisterskich) posiadał określoną wiedzę i kwalifikacje. Na przykład tytuł zawodowy inżyniera (z zakresu nauk ścisłych) będzie mogła otrzymać osoba, która m.in. umie wykonać proste badania doświadczalne i zinterpretować ich wyniki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.