Część samorządów wstrzymuje się z likwidacją szkół, które pozyskały dotacje z UE na dodatkowe zajęcia dla uczniów, obawiając się, że będą musiały zwrócić unijne dofinansowanie.
Władze Krosna Odrzańskiego podjęły w lutym uchwałę o likwidacji sześciu podległych sobie szkół. Z pomysłu szybko się jednak wycofały. Jedna z placówek – w Wężyskach – realizuje unijny projekt o budżecie 300 tys. zł. Zakończy go dopiero za rok. Samorząd obawia się, że pieniądze w przypadku likwidacji szkoły musiałby zwrócić, dlatego wstrzymał się z likwidacją.
– Unijne dofinansowanie, które otrzymała szkoła, na pewno będzie brane pod uwagę przy podjęciu ostatecznej decyzji – mówi Grzegorz Garczyński, zastępca burmistrza Krosna Odrzańskiego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.