Albo lepsze warunki pracy, albo akcja protestacyjna – takie ultimatum stawiają szefom pracownicy hipermarketów. Protest ma się odbyć 22 września.
Pracownicy Biedronki, Carrefoura, Makro oraz Reala mówią „dość” niskim płacom, złym warunkom pracy i utrudnieniom w tworzeniu związków zawodowych. Dlatego zamierzają protestować. Ze swoimi transparentami ustawią się 22 września przed siedzibą Grupy Makro Cash and Carry Polska w Warszawie. – Chcemy zmian, które zapewnią nam godną pracę – mówi Alfred Bujara, przewodniczący sekcji handlowej NSZZ „Solidarność.
Rozmowy ostatniej szansy z przedstawicielami pracodawców odbędą się 7 września. Jeśli zakończą się fiaskiem, związkowcy ustalą, jak akcja protestacyjna zostanie przeprowadzona. Jeśli manifestacja nie pomoże, pracownicy nie wykluczają innych form protestu. W tym strajku włoskiego, polegającego na opieszałym wykonywaniu swoich obowiązków, co wydłuża obsługę klientów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.