Prokuratorzy ścigają niesolidnych rodziców

2 lipca 2010

Prokuratorzy mają problem ze ściganiem rodziców niepłacących alimentów. Wina leży niekiedy po stronie osób korzystających z Funduszu Alimentacyjnego, którym nie zależy na ściganiu drugiego rodzica.

Gmina, która prowadzi postępowanie wobec dłużnika alimentacyjnego i nie może od niego uzyskać zaległych alimentów, ma obowiązek złożenia do starosty wniosku o odebranie mu prawa jazdy oraz wniosku do prokuratury o ściganie za przestępstwo określone w art. 209 Kodeksu karnego. Jest to przestępstwo tzw. uporczywej niealimentacji, za które grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do dwóch lat.

Gminy wskazują jednak, że większość wniosków, które wysyłają do prokuratur, kończy się zawieszeniem lub umorzeniem postępowania. Na przykład w Toruniu w ubiegłym roku przesłano 245 takich wniosków. Prokuratura rozpatrzyła 133 z nich, z czego w 8 sprawach sporządzono akt oskarżenia, a w 104 zawieszono lub umorzono postępowanie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.