Szkoły mimo zapewnień dyrektorów wciąż nie są przygotowane na przyjęcie sześciolatków. Za dwa lata nie będzie miejsc na przyjęcie do pierwszej klasy dwóch roczników uczniów. Sześciolatki, które nie idą do szkół, wciąż nie mogą się uczyć pisać i czytać.
W ubiegłym roku do szkoły poszło niespełna 5 proc. sześciolatków. Resort edukacji narodowej tłumaczy, że w tym roku będzie lepiej. Jednak rodzice wciąż podchodzą nieufnie do pomysłu posyłania dzieci do szkoły.
– W naszej szkole żaden rodzić w tym i ubiegłym roku nie zdecydował się posłać sześciolatka – mówi Salomea Morawin, dyrektor Szkoły Podstawowej w Książnicach.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.