Jutro (29 stycznia) premier Donald Tusk ma zaprezentować program uzdrawiania finansów państwa.
Jednym z jego elementów miała być budząca wielkie emocje, także wewnątrz rządu, propozycja dotycząca zmian w sposobie oszczędzania i wypłaty świadczeń z OFE. Ze względu na wciąż trwający konflikt nie będzie ona jednak prezentowana. A zgłasza ją, przy poparciu ministra finansów Jacka Rostowskiego, minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak. Absolutnie przeciw jest Michał Boni, minister w kancelarii premiera.
Wokół tej sprawy narosło mnóstwo nieporozumień. Część ekspertów i współtwórcy reformy emerytalnej zdają się mówić, że historia się skończyła, a teraz trzeba tylko wdrożyć to, co ustalono 10 lat temu. Minister pracy argumentuje, że systemowi trzeba się krytycznie przyjrzeć, ale też więcej pieniędzy na emeryturę przelewać – kosztem OFE – do ZUS.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.