Nie wszyscy uczniowie będą mieć zajęcia za pieniądze UE

150 mln euro szkoły będą mogły dodatkowo wydać na zajęcia wyrównawcze w klasach I–III. Ministerstwo Edukacji Narodowej chce, aby projekty były realizowane przez regiony. Urzędy marszałkowskie mają za mało pracowników do obsługi unijnego programu.

Ministerstwo Edukacji Narodowej chce, żeby do końca 2013 roku w każdej szkole podstawowej za pieniądze Unii Europejskiej odbywały się zajęcia wyrównawcze dla najsłabszych lub dodatkowe zajęcia dla najzdolniejszych uczniów klas I–III. Powszechny program indywidualizacji nauczania miałyby realizować zamiast MEN urzędy marszałkowskie już od przyszłego roku. To wymaga jednak przekazania im 150 mln euro. Takie przesunięcie musi zaakceptować Komisja Europejska. To natomiast może jej zająć nawet kilka miesięcy. A to oznacza, że realizacja programów dla szkół może opóźnić się. Prawie połowa województw nie chce bowiem przystępować do programu, na który nie ma jeszcze pieniędzy.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.