Na jakich zasadach można leczyć się, pracując w Danii

12 września 2008

Polak pracujący w Danii ma prawo do leczenia w tym kraju na takich samych zasadach jak obywatele tego kraju, od których nie jest wymagane opłacanie składki zdrowotnej.

W Danii nie ma osobnej składki zdrowotnej, podobnie jak to ma miejsce w Polsce. Tamtejsza służba zdrowia (podobnie jak szereg innych dziedzin) jest finansowana z podatków. Pacjent nie musi więc udowadniać, jak w Polsce, że jest ubezpieczony i ma prawo do bezpłatnych świadczeń leczniczych, gdyż każdy obywatel z chwilą wpisania go do Krajowego Rejestru Ludności (Folkeregistret) otrzymuje tzw. CPR - numer, który jest mu przypisany na całe życie i przysługuje mu tym samym prawo do bezpłatnego leczenia. Dowodem uprawniającym do korzystania z usług duńskiej służby zdrowia jest tzw. żółta karta (Sygesikreskort), którą wydają swoim mieszkańcom urzędy gmin. Na karcie tej znajdują się: imię i nazwisko osoby ubezpieczonej, adres, nr CPR; nazwisko, adres i nr tel. lekarza rodzinnego.

Wyboru lekarza dokonuje się w trakcie wpisu do ewidencji ludności w gminie zamieszkania. Wybór ten jest dowolny, a wybiera się go z aktualizowanego na bieżąco wykazu lekarzy praktykujących na terenie danej gminy czy też miasta. Lekarza rodzinnego można zmienić raz w roku bezpłatnie, częstsza zmiana kosztuje każdorazowo 150 DKK, co jest równoważne z kosztem wydania nowej karty. Kartę tę należy mieć zawsze przy sobie, również w trakcie urlopu czy podróży zagranicznych trwających nie dłużej niż miesiąc. Można również wystąpić o europejską niebieską kartę ubezpieczenia zdrowotnego - EU Sygesikringskortet.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.