Najwyższa Izba Kontroli wykazała nieprawidłowości dotyczące sposobu zatrudnienia i wynagradzania urzędników w 13 skontrolowanych urzędach wojewódzkich.
Administracja rządowa nie opracowała jednolitych standardów zatrudniania i wynagradzania pracowników. W efekcie w urzędach wojewódzkich pracuje mniej osób, niż przewidują to limity. Wojewodowie traktują nadwyżki z funduszu płac jako sposób na podwyższenie zarobków osobom już pracującym. Awanse i nagrody przyznają według niejasnych zasad. Takie zastrzeżenia ma Najwyższa Izba Kontroli, która przedstawiła informację o wynikach kontroli zatrudnia i wynagrodzeń w urzędach wojewódzkich. Dotyczyła ona 13 urzędów wojewódzkich i obejmowała okres od 2006 do końca września 2008 r.
– Przepisy nowej ustawy o służbie cywilnej są odpowiedzią na ustalenia i nieprawidłowości wskazane przez NIK, które z pewnością poprawią funkcjonowanie także urzędów wojewódzkich – mówi Adam Leszkiewicz, przewodniczący Rady Służby Cywilnej. Jego zdaniem służyć ma temu np. wysyłanie obserwatorów, ujawnianie składów komisji oraz możliwości odwołania się kandydatów do sądów pracy. Wskazuje, że są już wysyłani obserwatorzy do przeprowadzanych naborów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.