Komentarz GP: Emerytalny zwrot

Bożena Wiktorowska
Bożena WiktorowskaDGP
12 maja 2009

Przez 10 lat związki, pracodawcy, rząd i eksperci przez wszystkie przypadki odmieniali zagrożenia zdrowia i życia powodowane przez pracę w tzw. szkodliwych warunkach.

Wszelkie próby ograniczenia listy uprawnionych do wcześniejszego kończenia pracy były kwitowane tym, że to rząd będzie odpowiedzialny za utratę zdrowia przez osoby wykonujące trudne prace. Wydawać się więc mogło, że wejście w życie ustawy o emeryturach pomostowych spowoduję lawinę wniosków. Tak się jednak nie stało. Obecnie pracownicy twierdzą, że nie przejdą na takie emerytury, bo muszą z czegoś żyć. Powstaje jednak pytanie: dlaczego osoby wykonujące prace w tzw. szkodliwych warunkach teraz tak łatwo stwierdzają, że ich chęć odejścia z rynku pracy zależy tylko od wysokości świadczenia. Czy coś się nagle stało z niszczącym zdrowie środowiskiem?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.